czwartek, stycznia 19, 2006

Daniel Oyola. Skarb znaleziony w Trujillo


Zeby dotrzec do Trujillo musimy pokonac tereny pustynne. 6 godzin jazdy, a za oknem – piach i miasta- koszmarki. No i mury – wysokie, olbrzymie, ciagnace sie niczym pustynne weze. Na murach – wyborcze hasla – ¨Chleba i wolnosci. Alan na prezydenta¨, ¨Apra zawsze z ludem¨, ¨Fujimori 2006¨. Fujimori?? To on znowu kandyduje – dziwimy sie.
Na dworcu w Trujillo czeka na nas Daniel Oyola – kolejny nasz host, ale jak sie wkrotce okaze bedzie to duzo duzo wiecej niz tylko kolejny gosc z hospitality… Prowadzi nas do bloku gdzie mieszkaja studenci. Lokuje nas w swoim mieszkanku, sam przeniosl sie na ten czas do znajdujacego sie w tym samym korytarzu lokum swojego brata, ktory akurat wyjechal. Idziemy razem na kolacje. Daniel zamawia miejscowa potrawe – watrobki z drobiu w sosie czosnkowym plus juka. Do tego smaczne piwo Pilsner Trujillo. Jemy i sluchamy, bo Daniel to osoba ktorej naprawde warto posluchac. Skonczyl biologie w Limie, na slynnym uniwersytecie San Marcos. Warto przeczytac ¨Rozmowe w katedrze¨ Mario Vargas Llosy zeby poznac atmoswere panujaca na tej uczelni, co prawda w latach 60-70, ale od tamtej pory pewne rzeczy na pewno pozostaly niezmienne. San Marcos byl zawsze uniwersytetem, gdzie studiowali ci zdolni i niepokorni – stad zawsze pochodzila pierwsza iskra wzniecajaca bunty i powstania – czasem te chwalebne – jak to bylo w przypadku walki o niepodleglosc, a czasem te najbardziej haniebne – stad rekrutowala sie duza czesc Swietlistego Szlaku – Sendero Luminoso i Movimiento Revolutionario Tupac Amaru . Daniel studiowal tam wlasnie w czasie kiedy peruwianskie ruchy terrorystyczne przezywaly swoj renesans. Wybuchy i trupy na ulicach byly wiec dla niego elementem codziennego zycia. Znikniecia na uniwersytecie rowniez. Ofensywa antyterrorystyczna ruszyla z calym impetem za czasow rzadow Fujimoriego. Wtedy tez zaczelo znikac sporo studentow. Daniel mowi nam, ze generalnie doskonale ¨wiedzialo sie¨ kto ma z Sendero Luminoso albo z MRTA cos wspolnego i to te osoby wlasnie znikaly. I jest zdania ze czasem to jedyne wlasciwe rozwiazanie, kiedy otaczja cie bomby i nigdy nie wiesz czy zywy wrocisz do domu. ¨Peru wiele zawdzecza Fujimoriemu¨ ‘ mowi Daniel.
Obecnie studiuje w Trujillo medycyne w uczelni prywatnej. Jest to cholernie drogie, a on za wiele pieniedzy nie ma. Mowi, ze ludzie ktorzy studiuja prywatnie to zupelnie inny swiat – swiat ludzi bogatych, ktorzy na wakacje wyjezdzaja do Miami albo Europy. Zeby zetknac sie z bieda i poprostu poznac normalne zycie najlepiej wlasnie postudiowac na San Marcos.
Daniel robi na nas wrazenie niesamowite. Jest tak dobry, inteligentny i do tego posiada olbrzymia wiedze z tysiaca roznych dziedzin.

Brak komentarzy: